I znowu bez zachwytu, niestety. Jest co prawda więcej akcji niż w
poprzednich częściach jednak nadal czegoś brakuje. Książka niby o
komisarzu Przygodnym a więcej tu jego przyjaciela Kuriaty niż samego
Przygodnego, który nadal upaja się nową miłością. Wiadomo, nie samą
pracą człowiek żyje ale jak dla tego gatunki to zbyt dużo tych
osobistych wątków, które do fabuły nic nie wnoszą a są jedynie
przerywnikami, wypełniaczami.
Czy polecam ? Trudno mi powiedzieć, to są moje osobiste odczucia po
przeczytaniu książki i nie każdy musi się z nimi zgadzać dlatego
najlepiej przeczytać i ocenić samemu czy warto.
11 stycznia 2022
" Przepustka do męskości" Paweł Pollak
01 stycznia 2022
"Zbyt krotkie szczęście" Pawell Pollak
Drugi tom przygód komisarza Przygodnego również mnie nie powalił, choć kryzys wieku średniego, który dopada Kuriatę jest całkiem zabawny. Posterunkowi W&W to nadal duet rodem z kawałów o policjantach co jest raczej słabe w książce, która ma uchodzić za kryminał no chyba, że ma to być komedia kryminalna, to ok. Jednakże nie mi decydować o doborze obsady, taki był zamysł autora i nie mnie o tym decydować. W dalszym ciągu mamy tu więcej przemyśleń i osobistych doświadczeń komisarza i jego przyjaciela Kuriaty iż samej akcji kryminalnej. Czytając książkę wciąż brakowało mi tejże właśnie akcji, sporadyczne wzmianki o prowadzonej sprawie miały jakby przypominać czytelnikowi o czym ta książka jest ale tak naprawdę niczego nie wnosiły. O kryminale tak naprawdę świadczy początek i zakończenie. Ciekawym wątkiem jest postać bezdomnego, która wnosi trochę oryginalności i świeżości do całej historii.
27 grudnia 2021
"Gdzie mól i rdza" Paweł Pollak
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autora i muszę przyznać, że
książka nie wywarła na mnie jakiegoś szczególnego wrażenia. Czytając
opis spodziewałam się czegoś "wow" a dostałam całkiem fajny pomysł na
seryjnego mordercę i mnóstwo prywatnych przemyśleń komisarza co skłania
mnie bardziej do opinii, że książka jest bardziej obyczajówką z wątkiem
kryminalnym niż kryminałem czy sensacją. Jedyne co broni książki i
autora to zakończenie całej historii, która do samego końca pozostaje
nieprzewidywalna i zaskakująca.
Przede mną jeszcze dwa tomy przygód komisarza Przygodnego, zobaczymy czy czyś mnie zaskoczą i przekonają do siebie bardziej.
23 października 2021
"Żyje się tylko dziś. Nowa biografia Astrid Lindgren" - Jens Andersen
„Żyje się tylko dziś…” to ciekawy obraz życia Astrid Lindgren, która wierzyła „że walka o trwały pokój na świecie rozpoczyna się w dziecinnym pokoju”.
Propozycja przeczytania i zrecenzowania książki przyszła niespodziewanie.
Otwierając paczkę nie bardzo wiedziałam czego się spodziewać. Otrzymałam pięknie wydaną biografię w sztywnej oprawie co tylko podsyciło moją ciekawość co do jej zawartości.
„Żyje się tylko dziś” autorstwa Jensa Andersena to chyba najwierniejsza biografia Astrid Lindgren, bo napisana już po jej śmierci. Historia życia pisarki została tu przedstawiona w bardzo dokładny i rzeczowy sposób co rozwiało trochę moje obawy, że będzie to jakieś nudne tomiszcze (479 stron). Autor pokazuje pisarkę jako wyjątkową i nieszablonową kobietę, która już od wczesnej młodości odznaczała się silną wolą, uporem oraz umiejętnością walki o swoje.
Autorkę poznajemy jako jedną z czworga dzieci Hanny i Samuela Augusta Ericssonów, ludzi konserwatywnych, pracowitych i religijnych – „… nawet w dzień konfirmacji rodzeństwo najpierw musiało razem posłusznie wykopać buraki, dopiero później umyło się i przebrało na uroczystość.”
W 1924 roku widzimy 17 – letnią zbuntowaną chłopczycę – „…Vimmerby miało około 3500 mieszkańców, ale ja byłam pierwszą osobą w miasteczku, która ścięła włosy na krótko…” a następnie młodziutką, stawiającą swoje pierwsze kroki w zawodzie, dziennikarkę, która wdaje się w romans z żonatym wydawcą gazety, w której pracuje, a którego konsekwencją jest ciąża. Przyjście na świat małego Lassego, konieczność oddania go pod opiekę i samotna walka o przetrwanie w Sztokholmie jest dla Astrid dużym przeżyciem, które kształtuje jej poglądy i osobowość i choć w tamtych czasach posiadanie nieślubnego dziecka było skandalem obyczajowym to dla Astrid „…mieć dziecko to żaden wstyd. To szczęście i zaszczyt…”
Praca w wydawnictwie, poślubienie Sturego Lindgrena i narodziny córki Karin to kolejne etapy w bujnym życiorysie autorki „Dzieci z Bullerbyn”. Sposób w jaki została wychowana, siła, zaradność i konsekwencja w działaniu jej matki a także jej własny sposób na wychowanie dzieci wpływają na jej pisarstwo i ukazują ogromną wiarę w kobiety i dzieci. Na dalszych stronach książki dowiadujemy się, że w czasie II wojny światowej Astrid zaczęła „… tajną pracę w służbie publicznej, która jest tak tajna, że nie mogę o niej pisać.” Na czym ona polegała doczytacie sami J
Ponieważ nigdy wcześniej nie zgłębiłam życiorysu autorki ciekawostką dla mnie był sposób w jaki spisywała swoje pomysły na opowiadania – stenografowała w systemie Merlina i najczęściej robiła to leżąc w łóżku, w ten sam sposób pisała swoje dzienniki udaremniając w tym samym możliwość przeczytania ich osobom niepowołanym.
Astrid Lindgren z pewnością była nietuzinkową matką, nie było dla niej rzeczy niemożliwych, jazda na sankach ? - proszę bardzo, Wspinaczka ? – gdzie i jak wysoko ? narty ? łyżwy ? dla niej ważne były dzieci a i sama nigdy nie pozwoliła zdusić w sobie swojego wewnętrznego dziecka. Już jako siedemdziesięcioletnia kobieta potrafiła nadal zachowywać się swawolnie wspinając się na sosnę ze swoją o 10 lat starszą przyjaciółka tłumacząc, że „…Prawo Mojżeszowe nie zakazuje starym kobietom wchodzenia na drzewa…”.
Autor biografii przedstawia fakty z życia pisarki wplatając w nie zdjęcia, wspomnienia m.in. córki Astrid - Karin Nyman czy Margarety Strömstedt, która opowiada o kulisach powstania pierwszej biografii i ingerencji Astrid w jej kształt oraz fragmenty prywatnej korespondencji, które pozwalają poznać sposób myślenia i postrzegania otoczenia przez autorkę. Z drugiej strony Jens Andersen nie skupia się tylko na Astrid, przedstawia również dużo faktów historycznych dotyczących tamtego okresu.
Książka ta, to nie tylko rewelacyjna historia życia i twórczości jednej z najbardziej znanych i cenionych autorek książek dla dzieci ale i świetna opowieść o szwedzkiej kulturze w XX w. „Dzieci z Bullerbyn”, „Bracia Lwie Serce”, „Emil z Lönnebergi” czy chyba najbardziej znana i rozpoznawana „ Pipi Pończoszanka” to tylko nieliczne pozycje w jej bogatym dorobku pisarskim. Jeśli ktoś chce bliżej poznać życie Astrid Lindgren, to w jakim stopniu jej praca i działalność podkreślały, że trzeba żyć własnym życiem niezależnie od zdania innych oraz, że niezależność, waleczność i posiadanie własnego zdania to nie tylko domena mężczyzn, jest to lektura obowiązkowa. Dla mnie osobiście była to fascynując lektura.
29 kwietnia 2021
"Mój do zapomnienia" Ewelina Maria Mantycka
Miała być recenzja przedpremierowa, no cóż nie udało się, jest dzień po premierze.
Moja pierwsza recenzja i ogromna presja bo książka bezpośrednio od Wydawnictwa Was Pos, dziękuję za szansę i zaufanie.
Lubicie niegrzecznych chłopców ? No to tutaj ich znajdziecie i to nie jednego a cały klub. Źli, niegrzeczni i niebezpieczni a wśród nich ten jeden najważniejszy dla Rose Anne - Calvin Dog Bard.
Rose Anne spędza z Dogiem namiętne chwile, jednak dla niego był to nic nie znaczący epizod, którego nawet nie pamiętał. Kiedy po pięciu latach Rose Anne wraca w rodzinne strony by zająć się chorym ojcem dużo rzeczy się zmienia zwłaszcza w życiu Cala. Wiadomość o tym, że Rose Anne urodziła mu syna jest dla niego łagodnie mówiąc wielką niespodzianką. Po pierwszym szoku Cal zaczyna uświadamiać sobie, że to czego tak naprawdę zawsze chciał jest na wyciągnięcie ręki tylko czy Rose Anne da mu szansę i wybaczy błędy przeszłości ?
Książkę czyta się rewelacyjnie a bohaterowie wzbudzają wiele różnorodnych emocji. Jednych kochamy od razu inni muszą dać się poznać a jeszcze inni od początku wzbudzają tylko niechęć.
W tle historii Rose Anne i Cala obserwujemy życie jakie prowadzi klub motocyklowy, jest to dość mocno zobrazowane i barwne, nie ma tam miejsca na sentymenty bo ten świat rządzi się swoimi prawami. Jest przemoc, sex, przyjaźń, szacunek, nienawiść no i miłość jednak wszystko to tworzy spójną całość. Tak więc jeśli lubisz takie klimaty to ta książka jest dla Ciebie.
Etykiety
- Book Tour
- Książka do recenzji
"Leśniczówka cudów" Agata Sawicka
„Leśniczówka cudów” to historia, która zostaje w sercu. Otuliła mnie swoim klimatem, wzruszyła i przypomniała, że nawet w najtrudniejszych m...
-
"Nie wolno zbyt łatwo rezygnować, gdy się w coś mocno wierzy." Książka mimo ciekawej okładki i dość chwytliwego tytułu n...
-
"... naszła ją myśl, że ona Maria Sznajder - jest tajemnicą. Może to ją tak uwierało i zmuszało do pozostania na Rysiance ? Tajemnic...
-
Las, jezioro i spokojny pensjonat, chciałoby się rzec, czegóż chcieć więcej ? Liczni goście tworzą barwne tło dla tajemniczych lis...
