Czy jest możliwa miłość od pierwszego wejrzenia ? Tosia Stecka uważa, że tak. Szybka znajomość, niespodziewane zaręczyny i przygotowania do tego ważnego dnia a do tego praca w korporacji. Wszystko byłoby idealne gdyby nie to, że ukochany Tosi nie wzbudza zaufania w jej siostrze i ojcu. Kto ma rację ? Czy intencje Oskara są czyste ? Jak uda się Tosi połączyć obowiązki zawodowe z organizacją wesela ? Tego wszystkiego dowiesz się czytając tę historię a zakończenie z pewnością zaskoczy niejednego czytelnika. Dodam, że to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Karoliny i jestem przekonana, że nie ostatnie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Etykiety
"Siup i trup" Anna M. Brengos
Kaśka właśnie obroniła dyplom, ma pięć barwnych ciotek i ogólnie nie narzeka na nudę. Po niefortunnym zerwaniu z chłopakiem, cio...
-
"Kościół to zgnilizna. Jedno wielkie bagno. Siedlisko zła. Nie chcę w tym tkwić. Chcę być tam, gdzie jest Bóg, a w Kościele, niestety,...
-
Czas świąteczny, poprzez panującą wtedy atmosferę, zmusza poniekąd autora do pisania historii pełnych refleksji ku pokrzepieniu serc. A...
-
Las, jezioro i spokojny pensjonat, chciałoby się rzec, czegóż chcieć więcej ? Liczni goście tworzą barwne tło dla tajemniczych lis...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz