08 sierpnia 2020
"Na koniec świata" Ewa Maja Maćkowiak
Bardzo przyjemna, ciepła i zabawna opowieść z dramatycznymi wątkami. Historia Basi, która w konsekwencji życiowych porażek postanawia rozpocząć nowy etap swojego życia w miejscowości Koniec Świata. Zdarzenie dwóch światów, przyjezdnej Basi i mieszkańców Końca Świata na czele z niesamowitą Rzepkową, prowadzi do serii zabawnych sytuacji.
Książka warta uwagi jeśli nie szukasz niczego bardzo ambitnego. Fajna lektura na leniwe popołudnie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Etykiety
"Siup i trup" Anna M. Brengos
Kaśka właśnie obroniła dyplom, ma pięć barwnych ciotek i ogólnie nie narzeka na nudę. Po niefortunnym zerwaniu z chłopakiem, cio...
-
"Kościół to zgnilizna. Jedno wielkie bagno. Siedlisko zła. Nie chcę w tym tkwić. Chcę być tam, gdzie jest Bóg, a w Kościele, niestety,...
-
Czas świąteczny, poprzez panującą wtedy atmosferę, zmusza poniekąd autora do pisania historii pełnych refleksji ku pokrzepieniu serc. A...
-
Las, jezioro i spokojny pensjonat, chciałoby się rzec, czegóż chcieć więcej ? Liczni goście tworzą barwne tło dla tajemniczych lis...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz