Biorąc książkę do ręki miałam mieszane uczucia bo nie jest to literatura, którą czytam na co dzień. Książka trafiła do mnie dzięki Book Tour u Zaczytana Ewelka. Jak się okazało nie czytałam pierwszej części ale postanowiłam zaryzykować i rozpoczęłam czytanie. Początkowo umykały mi pewne wątki i czegoś brakowało ale z każdą kolejną przeczytaną stroną coraz mniej mi to przeszkadzało. Co mnie zaskoczyło to mega krótkie rozdziały, które bardzo mi się spodobały. Nie ma tu przerysowanych i obszernych opisów, krótko i zwięźle. Historia Julii i Wilka również fajnie wpływa na książkę nadając jej trochę lekkości. Prosty język i lekkie pióro spowodowało, że książkę czytało mi się nad wyraz przyjemnie mimo jej głównego tematu. Zakończenie rzuciło mnie na kolana i teraz już nie mam wyjścia muszę wiedzieć co będzie dalej.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Etykiety
"Siup i trup" Anna M. Brengos
Kaśka właśnie obroniła dyplom, ma pięć barwnych ciotek i ogólnie nie narzeka na nudę. Po niefortunnym zerwaniu z chłopakiem, cio...
-
"Kościół to zgnilizna. Jedno wielkie bagno. Siedlisko zła. Nie chcę w tym tkwić. Chcę być tam, gdzie jest Bóg, a w Kościele, niestety,...
-
Czas świąteczny, poprzez panującą wtedy atmosferę, zmusza poniekąd autora do pisania historii pełnych refleksji ku pokrzepieniu serc. A...
-
Las, jezioro i spokojny pensjonat, chciałoby się rzec, czegóż chcieć więcej ? Liczni goście tworzą barwne tło dla tajemniczych lis...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz