08 czerwca 2020
"Sedno życia" Katarzyna Kielecka
To już moje drugie spotkanie z twórczością pani Kasi i znowu się nie zawiodłam. "Sedno życia" to ciepła opowieść o ludzkich troskach i walce z własnymi demonami. Postać Edyty początkowo nie wzbudzała mojej sympatii jednak z każdą stroną dowiadywałam się o niej więcej a moja sympatia wzrastała. Jak dla mnie najwięcej uroku opowieści dostarczył mały-dorosły rezolutny Grześ, wokół którego ta historia się kręci.
Książka doprowadza do łez i do śmiechu, trudne tematy przeplata z zabawnymi dialogami, czyta się ją bardzo dobrze a lekkie pióra autorki nie pozwala oderwać się od książki.
Szczerze polecam.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Etykiety
"Siup i trup" Anna M. Brengos
Kaśka właśnie obroniła dyplom, ma pięć barwnych ciotek i ogólnie nie narzeka na nudę. Po niefortunnym zerwaniu z chłopakiem, cio...
-
"Kościół to zgnilizna. Jedno wielkie bagno. Siedlisko zła. Nie chcę w tym tkwić. Chcę być tam, gdzie jest Bóg, a w Kościele, niestety,...
-
Czas świąteczny, poprzez panującą wtedy atmosferę, zmusza poniekąd autora do pisania historii pełnych refleksji ku pokrzepieniu serc. A...
-
Las, jezioro i spokojny pensjonat, chciałoby się rzec, czegóż chcieć więcej ? Liczni goście tworzą barwne tło dla tajemniczych lis...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz