05 maja 2024

"Tango z rożnem" Iwona Banach

  


     Nigdy nie ukrywałam, że książki Iwony Banach są dla mnie kopalnią dobrego, choć nieco ironicznego humoru. Podobnie jest i tym razem, zwłaszcza, że pojawienie się "przeuroczej" papugi Pindy dodaje fabule większego komizmu, jednak osoby wrażliwe na wulgaryzmy przestrzegam, sporo tu tego. 

    Jeśli mamy kryminał to musi być trup a jeśli jest trup to musi być śledztwo i jak się okazuje całkiem nie byle jakie i nie byle gdzie. Otchłaniec to mała miejscowość, gdzie zabobony idą w parze z nauką i trzeźwym obrazem sytuacji (choć bywają wyjątki). To miejsce, gdzie wiara w duchy, zoologiczne biuro matrymonialne, szalona artystka, tajemnicze morderstwo no i oczywiście Pinda stanowią o jego"niezwykłości". 

    Pani Iwona ma specyficzne poczucie humoru, które nie każdemu przypadnie do gustu. Ja jednak uważam, że warto poznać jej książki bo to dobre lekarstwo na chandrę a Pinda szczególne podbiła moje serce. 

Książka trafiła do mnie w ramach book tour organizowanemu przez bloga Czytam dla przyjemności. Polecam tę formę szerzenia czytelnictwa. 


"Domki z kart" Anna Ziobro


"Musimy się skupić na teraźniejszości, bo tylko ona należy do nas."

     Dobrze, że w świecie słowa pisanego powstają takie historie. Pełne empatii, trzeźwej oceny sytuacji, nieprzewidzianych zwrotów akcji, uświadamiające mi, czytelnikowi, że mimo iż nie jest idealnie to jest dobrze. 

    Historia Leny i Marcina nie jest łatwa jednak pokazuje, że razem można więcej móc i bardziej chcieć. Udowadnia, że wszelkie przeciwieństwa są w naszej głowie, że to tam budujemy barykady nie dając sobie szansy na lepsze, ciekawsze i satysfakcjonujące życie. Wątek Ady i Leszka pokazuje, że nawet złe decyzje z przeszłości nie skreślają nas jako wartościowych ludzi a dawanie drugiej szansy nie świadczy o naiwności. 

    Bardzo lubię twórczość autorki ponieważ tematy jakie porusza w swoich książkach są takie życiowe. Często przybliża fakty, które nie są znane zwykłemu człowiekowi, jak choćby choroba Olliera. Temat wczesnego i samotnego macierzyństwa, niebezpiecznych znajomości internetowych, wpływu choroby na rodzinę, to wszystko zaowocowało powstaniem tej nietuzinkowej historii. 

Książka trafiła do mnie w ramach book tour, organizowanego przez bloga Czytam dla przyjemności, dziękuję za możliwość poznania tej historii.

"Garść popiołu" Ida Żmiejewska


    Są książki, które po przeczytaniu na długo zapadają w pamięci i takie, o których szybko się zapomina, niestety ta trafiła do tej drugiej kategorii. O ile poprzednie części ciągle gdzieś krążą w mojej głowie o tyle ta niestety nie. Jedyne co jako pierwsze przychodzi mi na myśl to irytująca Klara Keller, choć w tej części więcej dowiadujemy się o jej przeszłości to mimo wszystko jakoś nie jest mniej irytująca.

    Poprzednie części wciągnęły mnie od pierwszych stron, w tej czegoś mi zabrakło. Tutaj akcja jakby spowolniła, mniej się dzieje choć nie mogę powiedzieć, że jest nudno. Mam nadzieję, że to przysłowiowa cisza przed burzą i w kolejnej części wróci akcja i to na co szczególnie czekam czyli rozwiązanie zagadki śmierci Maksymiliana Kellera. 

    Mimo, że ta część moim zdaniem jest słabsza niż poprzednie to zdecydowanie nie zniechęca mnie to do sięgnięcia po następny tom. Jak pisałam wcześniej chcę poznać rozwiązanie zagadki śmierci ale nie tylko, bo wątków, które wymagają wyjaśnienia jest sporo. Styl pisania autorki, sposób w jaki prowadzi czytelnika przez wydarzenia towarzyszące bohaterom i jak miesza fakty historyczne z fikcja literacką spowodowało, że chętnie sięgnę po inne książki jej autorstwa.

28 kwietnia 2024

"Świeże blizny" Aleksandra Mantorska


    Wiecie jak to jest, kiedy trafia do Was książka i okazuje się, że to druga część cyklu ? No właśnie, tak było u mnie tym razem i nie byłabym sobą gdybym szybko nie nadrobiła "zaległości". Jednak tym razem napiszę tylko o drugiej części choć myślę, że obie są warte przeczytania jeśli lubicie kryminały z wątkami  thrillera. 

    Anna Prus, bohaterka tej książki, to młoda kobieta, która zrządzeniem losu trafia do małej miejscowości, gdzie rozpoczyna wymarzoną pracę w fabryce. Dociekliwa dziewczyna zaczyna odkrywać dziwne nieprawidłowości a tajemnicze zniknięcia młodych kobiet tylko podsycają jej niepokój i chęć odkrycia prawdy. Chcąc rozwikłać tę zagadkę Anna ociera się o śmierć a jej oprawca trafia do aresztu. 

    Małe, prywatne śledztwo Anny doprowadza do aresztowania Smolnego, czy jednak sprawiedliwości stanie się zadość ? Jakie tajemnice ujrzą światło dzienne ? Kim jest tajemniczy Siergiej ? I przede wszystkim kto jest przyjacielem a kto wrogiem ? Anna ma nie mały orzech do zgryzienia a do tego jej oprawca ma szansę opuścić więzienie. 

    Autorka stworzyła ciekawą historię pełną tajemnic, intryg i niedomówień. Grozy dodaje miejsce akcji i dom na uboczu, w którym zamieszkuje główna bohaterka, a który co noc nawiedzają wilki. Pojawienie się podejrzanych elementów podsyca atmosferę i sprawia, że robi się bardziej tajemniczo i niebezpiecznie. Zakończenie zaskakuje ale daje też nadzieję na kontynuację tej historii.

"Sny pachnące poziomkami" Wioletta Piasecka


"Bądź dla siebie dobra..."

    Ile bólu i jak wiele strat może udźwignąć jedna osoba ? Okazuje się, że wiele ważne jednak jest to, aby spotkać wtedy na swej drodze życzliwych ludzi. Lena doświadcza obu tych sytuacji. Mimo młodego wieku doświadcza wielkiej tragedii, pozostawiona sama sobie, bez środków do życia i dachu nad głową, na progu dorosłości nie potrafi się odnaleźć. Z pomocą przychodzi jej Kamil, jednak ludzka złośliwość potrafi wiele zepsuć

    Wioletta Piasecka bardzo umiejętnie wplata w historię Leny fakty dotyczące lasu i pracy leśnika. Potrafię to docenić bo sama wyrosłam otoczona lasem a mój dziadek był gajowym, więc pamiętam na czym polegała jego praca bo często w wakacje zabierał mnie do niej z sobą i wiele tłumaczył. Jednak wracając do historii, którą stworzyła autorka, jest tu dużo bólu, zawiści i niezrozumienia. Mamy stracone nadzieje i trudne decyzje. Jednak nie jest to tylko smutna historia bo przecież dzięki Lenie zawieramy niespodziewane przyjaźnie i odkrywamy co naprawdę jest ważne w życiu. Dodatkowym plusem tej historii są piękne i bardzo plastyczne opisy przyrody, lasu z całym jego dobrobytem.

    Ta książka na swoich kartach pokazuje miłość w wielu postaciach, do ludzi, do miejsc, do zwierząt i do otoczenia. Czasem los zmusza nas aby o nią zawalczyć, jednak w ostatecznym rozrachunku i tak to my wygrywamy, bo wychodzimy z tych potyczek silniejsi, jak udowadnia to postać Leny.

"Droga ku nadziei" Danuta Chlupowa


„Droga zbudowana z nadzieją jest przyjemniejsza dla podróżnika niż droga zrozpaczona, nawet jeśli obie prowadzą do tego samego celu" (Marian Zimmer Bradley)

     Dalsze losy Bogusi i Jadzi kobiet, które połączyła i rozdzieliła wojna, jednak ich przyjaźń okazała się być silniejsza. Autorka, podobnie jak w pierwszej części, tworzy wielowątkową historię na tle prawdziwych wydarzeń, które nie są znane przeciętnemu człowiekowi. Lubię w ten niewymuszony sposób poznawać historię i  dlatego cenię sobie takie książki. 

    Wracając do bohaterów, dużo się u nich dzieje. Na każdym z nich wojna odciska swoje piętno. Jednych łączy, innych rozdziela jednak los, krętymi ścieżkami, wiedzie każdego do celu. Ta książka oddaje w pewnym sensie hołd kobietom, matkom, które w tym trudnym czasie samotnie wychowują dzieci i radzą sobie z trudami dnia codziennego, często bez żadnego wsparcia. Pokazuje ich siłę, determinację ale i rozpacz. 

    Ta książka momentami przytłacza ilością faktów, jednak mimo to czyta się ją dobrze. Dla mnie dodatkową motywacją do czytania był fakt, że niektóre wydarzenia miały miejsce w moich stronach (Konin, Koło).

Blogowi Czytam dla przyjemności i autorce dziękuję za możliwość wzięcia udziału w tym book tourze.


"Jeszcze jeden rok" Sylwia Markiewicz


    Czy rok to dużo, mało czy w sam raz ? Ile może się wydarzyć w tym czasie ? Bardzo wiele...

    Beata to z pozoru silna kobieta, jednak im bliżej ją poznawałam tym bardziej jej współczułam. Piękna, zdolna i pracowita samotnie zmaga się z własnymi (i nie tylko) demonami. Roszczeniowa rodzina, brak partnera i męcząca praca powodują, że kobieta co raz bardziej zamyka się w sobie. I pewnie dalej by tak było gdyby nie randka w ciemno i poznanie Mikołaja...

    Ta historia to opowieść o kobiecej przyjaźni i o tym, że nie zawsze wszystko układa się po naszej myśli. To opowieść o tym, że nigdy nie wiemy co skrywa druga osoba i o przyjaźni międzypokoleniowej. To wreszcie historia o (nie)poszukiwaniu miłości, braniu odpowiedzialności za własne decyzje i zastanawianiu się, czy to jest przyjaźń czy to jest kochanie ?

    Autorka ciekawie snuje swoją opowieść o Beacie i osobach ją otaczających, odkrywa ich tajemnice, przez co stają się bardziej ludzcy a ich problemy swojskie a to pozwala zrozumieć ich postępowanie. Jak to w takich historiach bywa jednych lubimy innych nie ale dzięki temu nie jest nudno (przecież ktoś musi trochę namieszać). Historia Beaty wciągnęła mnie od pierwszych stron i tak pozostało do końca czyli tak jak lubię. Było zabawnie, nostalgicznie, czasami niebezpiecznie jednak ogólnie było przyjemnie. 

Dziękuję blogowi Czytam dla przyjemności za organizację book touru a autorce, życzę wielu pomysłów na kolejne książki.

"Baśka" Małgorzata Manelska


    Ta historia to podsumowanie całej historii rodu silnych kobiet. Tajemnice zostają odkryte, niejasności wyjaśnione a wątpliwości rozwiane. Młodzieńczy bunt rozpłynie się pod wpływem zdobywanych doświadczeń co zaowocuje zrozumieniem i akceptacją. Jednak zanim do tego dojdzie wydarzy się wiele...

     Jeśli szukacie historii o silnych kobietach to dobrze trafiliście. Marianna, Stefania i Basia to reprezentantki trzech pokoleń, dwie starsze już dźwigają swój bagaż doświadczeń, najmłodsza zaczyna go pakować. Autorka skupia się na emocjach Basi, jednak nie zapomina o starszych kobietach i osobach bliskich dziewczynie. Będzie tragicznie, będzie niebezpiecznie ale i sielsko i romantycznie.

    

20 marca 2024

"Dom na granicy" Anna Wojtkowska-Witala


Rodzina powinna dawać poczucie bezpieczeństwa, stanowić tarczę przeciw wszelkiemu złu, ale co zrobić kiedy ta podstawowa komórka społeczna nie działa jak trzeba ? Autorka snuje piękną opowieść o poświęceniu, bezwarunkowej miłości, zaufaniu i samotności. To historia o stracie, bólu, rozczarowaniu i rezygnacji z marzeń. Jednak kiedy akcja książki przenosi się do domu na granicy wiele się zmienia, bo w tym domu zaczynają dziać się niezwykłe rzeczy. W życie Ani wkracza przystojny mężczyzna i pewien rezolutny nastolatek, który postanawia trochę namieszać w relacjach swoich opiekunów. Co z tego wyniknie musicie odkryć sami. 

Dla mnie osobiście był to bardzo przyjemnie spędzony czas. Choć trudnego początku i tragicznych wydarzeń historia ta pokazuje, że po każdej burzy wychodzi słońce a życie nie składa się tylko ze złych doświadczeń. To bardzo pozytywna lektura o wybaczaniu, opisująca wydarzenia, które mogłyby mieć miejsce naprawdę. 

Dzięki Book Tourowi u Czytam dla przyjemności mogę poznawać twórczość autorki i śmiało mogę powiedzieć, że staje się ona jedną z moich ulubionych pisarek.

09 marca 2024

"Notros" Małgorzata Laska

  


 Każdy rodzic, który wprowadza swoje dziecko w fascynujący świat książek staje przed dylematem jaka lektura będzie odpowiednia dla jego pociechy. Poszukuje lektury, która będzie równie pasjonująca co pouczająca i wartościowa. Dzięki Book Tourowi u "Czytam dla przyjemności" taka lektura trafiła w moje ręce i bardzo Wam ją polecam. 

    Notros to piękny, zadbany pies, który na skutek różnych zbiegów okoliczności traci swój dotychczasowy elegancki dom i poznaje zupełnie inny świat. Historia Notrosa uczy tolerancji, pokazuje jak ważna jest przyjaźni mimo różnic, opowiada o walce ze złem. Ta historia to również wskazówka jak należy i nie należy traktować zwierząt oraz o tym, że życie w luksusie nie zawsze jest miarą prawdziwego szczęścia.

    Książka dedykowana jest dzieciom w wieku 5 - 8 lat, posiada piękne ilustracje oraz strony do kolorowania dzięki czemu jest jeszcze ciekawiej. Jest to fantastyczna lektura zarówno dla dzieci jak i dorosłych.

"Leśniczówka cudów" Agata Sawicka

„Leśniczówka cudów” to historia, która zostaje w sercu. Otuliła mnie swoim klimatem, wzruszyła i przypomniała, że nawet w najtrudniejszych m...