19 marca 2021

"Kocham Cię mimo wszystko" Małgorzata Lis


Dwoje ludzi, dwa przeciwstawne poglądy a w tym wszystkim miłość. Anna i jej życie według Boskich przykazań i Marcin, który w Boga nie wierzy. Przyznam, że początkowo historia tych dwojga mocno mnie irytowała, były momenty kiedy chciałam zamknąć książkę i o niej zapomnieć a to dlatego, że jeśli chodzi o poglądy to bliżej mi do Marcina. Jednak z każdą kolejną kartką historia nabierała tempa i zdarzeń, które ogromnie wpłynęły na jej jakość i wartość. Chciałabym kiedyś na swojej drodze spotkać takiego księdza Adama dyskusje z nim byłyby przyjemnością. Mimo, że początki były trudne nie żałuję czasu poświęconego na przeczytanie tej książki a za tę możliwość dziękuję Zaczytanej Ewelce.

08 marca 2021

"Pytania bez odpowiedzi" Karolina Wasilewska


 Za możliwość przeczytania książki dziękuję Czytam dla przyjemności. Book Tour to taka gra w rosyjską ruletkę, nigdy nie wiadomo na co się trafi. Po raz kolejny przekonałam się, że nie ma co bać się debiutów i tym razem udowodniła mi to pani Karolina. Historia Hani i innych występujących tutaj postaci nabuzowana jest emocjami, które powodują, że nie sposób oderwać się od lektury. Temat alkoholizmu, rozwód rodziców, gwałt, przemoc domowa czy poczucie osamotnienia nie należą do tematów lekkich i przyjemnych jednak zderzenie się z nimi zmusza nas do refleksji i zastanowienia się nad naszym życiem. Historia przedstawiona w książce mimo, że dotyczy różnych wydarzeń i różnych osób splata z sobą losy bohaterów przez co mamy szerszy obraz wydarzeń ich przyczyn i skutków.
Z pewnością nie jest to książka łatwa i podczas czytania wyciśnie niejedną łzę, jednak myślę, że wielu z nas znajdzie w niej kawałek siebie. Wielu z nas jest nastoletnią Hanią, zagubioną w nałogu Dorotą czy pogrążonym w rozpaczy Szymonem albo samotną panią Stasią dlatego, też spotkanie się z tą historią będzie walką z demonami jednak myślę, że warto. Ja swoje demony zobaczyłam w trochę innym świetle co dało mi do myślenia. Pani Karolino gratuluję cudownego debiutu i czekam na więcej.

01 marca 2021

"Banda z Burej" Magdalena Witkiewicz


 

Ciepła i pełna humoru opowieść o małych nastoletnich detektywach, którzy próbują rozwiązać tajemnicę bibliotecznej piwnicy. Czy im się uda i jak się do tego zabiorą ? Odpowiedzi szukajcie na kartach tej książki. Autorka pokazuje małym czytelnikom, że wszędzie możemy znaleźć przyjaciół nawet w Dziurze a jeśli się dobrze rozejrzymy odnajdziemy swój Bura Team. Polecam małym i tym trochę większym.

"Położna z Auschwitz" Magda Knedler


 To nie pierwsza moja przeczytana książka o Stasi Leszczyńskiej ale z pewnością ta historia wstrząsnęła mną najbardziej. Książka napisana prostym i zrozumiałym językiem bez zbędnych ubarwień i wyolbrzymień co pewnie ma duży wpływ na to jak jest ona odbierana przez czytelnika. Mnie osobiście najbardziej uderzyła postawa Stasi Leszczyńskiej wobec całego zła dziejącego się wokół niej.
Książkę czytało mi się dobrze i mimo trudnego tematu, szybko. Wszystkie emocje, przemyślenia i odczucia dopadły mnie dopiero po jej przeczytaniu. Nie jest to historia obok, której można przejść obojętnie i taka właśnie powinna być, o tych wydarzeniach nie możemy zapomnieć i dlatego uważam, że powinna ona znaleźć się w spisie lektur obowiązkowych.

"Zamek z piasku" Magdalena Witkiewicz


 "Związek pomiędzy dwojgiem ludzi bywa kruchy. Dokładnie tak jak zamek z piasku," przekonała się o tym Weronika w opowieści Magdaleny Witkiewicz. Czy warto dążyć do realizacji obranego celu za wszelka cenę ? Na ile nasze marzenia pokrywają się z marzeniami współmałżonka/partnera ? Ile jest w stanie znieść bliska nam osoba, której szczęście przestaje mieć znaczenie ? Czy przyjaźń między kobietą i mężczyzną jest możliwa ? I czy ma znaczenie kto pomaga nam osiągać cele ?
Dużo pytań a wszystkie odpowiedzi znajdują się w książce, która porusza ważny i trudny temat bezpłodności. Historia napisana w sposób prosty, lekki, płynny. Nie sposób się od niej oderwać. Losy Weroniki przeplatają się z historiami i decyzjami jej przyjaciółek, na wspólnym wspieraniu się w trudnych chwilach. Do jakich wniosków dojdzie Weronika i czy podjęte przez nią decyzje dadzą jej szczęście ? Dowiesz się kiedy przeczytasz tę historię.

22 lutego 2021

"Wredny szef" Katarzyna Rzepecka


 Nowa praca dla Karoliny jest ogromną szansą. Wszystko zmienia się kiedy poznaje swojego nowego szefa i okazuje się on mężczyzną z którym spędziła wspólną i niezobowiązującą noc. Teraz zaczną się schody. Jak poradzić sobie z wrednym szefem i pociągiem seksualnym do niego ? Przed Karoliną trudne decyzje i zadania ale może czasem warto zagryźć zęby i zmierzyć się z trudnościami ? Może gdzieś na końcu czeka nagroda ?
Czasem zabawna, czasem denerwująca historia relacji szef - podwładną, kto lubi takie klimaty ten powinien być zadowolony.

"Stalker" Jolanta Bartoś


 Książka naładowana emocjami, o niebezpieczeństwie jakie niesie z sobą wszechobecny internet. Trudno przyznawać gwiazdki akurat za tę książkę bo jak można ocenić ludzki strach i bezradność ? Historię pani Joli powinien poznać każdy bo pokazuje ona ciemną stronę istnienia w sieci. "Zwykły" człowiek często mówi, że jego to nie dotyczy, że jego to nie spotka, ale czy aby na pewno ? W całej historii denerwuje opieszałość służb, które w teorii mają służyć i pomagać obywatelowi. Oburza zachowanie mężczyzn, którzy wyrzucili ze swojego słownika słówko "nie". Podziwiam odwagę autorki potrzebną do napisania tej książki.

"Pierwsze wesele" Karolina Wilczyńska

 

Czy jest możliwa miłość od pierwszego wejrzenia ? Tosia Stecka uważa, że tak. Szybka znajomość, niespodziewane zaręczyny i przygotowania do tego ważnego dnia a do tego praca w korporacji. Wszystko byłoby idealne gdyby nie to, że ukochany Tosi nie wzbudza zaufania w jej siostrze i ojcu. Kto ma rację ? Czy intencje Oskara są czyste ? Jak uda się Tosi połączyć obowiązki zawodowe z organizacją wesela ? Tego wszystkiego dowiesz się czytając tę historię a zakończenie z pewnością zaskoczy niejednego czytelnika. Dodam, że to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Karoliny i jestem przekonana, że nie ostatnie.

17 lutego 2021

"Dzień ojca" Ewelina Woźniak


 Pięć kobiet, pięć odrębnych historii ale tylko pozornie ponieważ ich losy przeplatają się z sobą, łączą poprzez nieoczekiwane wydarzenia.
Janka, Maja, Weronika, Hanka i Ela wydawałoby się, że niczego do szczęścia im nie brakuje a jednak.
Janka - dorosła kobieta podporządkowała całe swoje życie wymagającej matce. Czy uda jej się odzyskać swoje życie i zaznać miłości i szczęścia ?
Maja - artystyczna dusza. Nie potrafi znaleźć szczęścia przy mężu i córkach, zapatrzona w siebie. Czy podjęte przez nią decyzje wpłyną na jej życie i rodzinę ?
Weronika - samotna matka, na którą los zsyła chorobę syna. Czy będzie w stanie zrobić wszystko aby ratować dziecko ?
Hanka - wraz z mężem wychowuje nastoletniego syna Adama. Rodzinna sielanka trwa do momentu pojawienia się biologicznego ojca Adama.
Ela - matka, żona i lekarz. W każdej z tych ról chce być najlepsza i każda z nich jest zaplanowana w najmniejszym szczególe. Co się stanie kiedy ten jej poukładany świat zacznie się sypać ? Czy przypadkowe dziecko jest w stanie nauczyć czegoś dorosłą kobietę ?
Odpowiedzi na te wszystkie pytania znajdziesz czytając książkę, która wbrew pozorom nie dotyczy tylko kobiet, ma ona głębsze dno, które poznajemy w trakcie czytania. Autorka zwraca nam uwagę na rolę ojca w życiu każdego człowieka jednak jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej sami musicie sięgnąć po tę pozycję. Zachęcam bo warto. Autorce gratuluję rewelacyjnego debiutu.

04 lutego 2021

"Sekrer bodyguarda" Marta Maciejewska


 Nie chcę pisać, że książka jest zła, bo uważam, że nie ma złych książek. Jednak mimo ciekawej okładki, chwytliwego tytułu i ciekawego opisu czuję się zawiedziona. Liczyłam na coś innego, historię naładowaną emocjami, która przez tytułowy sekret trzyma w napięciu i nie pozwala oderwać się od niej. Niestety tym razem się rozczarowałam. O ile początek zapowiadał się ekscytująco to z każdą kolejną stroną robiło się coraz bardziej mdło i nudno. Niestety przeczytawszy 3/4 książki odłożyłam ją z wielkim rozczarowaniem, nie dałam rady czytać dalej. Jednak cała historia miała potencjał i myślę, że przy kilku drobnych zmianach byłby to całkiem dobry kawał książki, ale co ja tam wiem. Jako, że zawsze daję książkom drugą szansę do tej jeszcze z pewnością wrócę i być może za jakiś czas zmienię o niej zdanie. Na tym etapie mojego życia niestety nie zgrałyśmy się. Co do autorki to mimo wszystko gratuluję debiutu i odwagi do pisania wierzę, że trening czyni mistrza i z każdą kolejną próbą będzie lepiej.

"Leśniczówka cudów" Agata Sawicka

„Leśniczówka cudów” to historia, która zostaje w sercu. Otuliła mnie swoim klimatem, wzruszyła i przypomniała, że nawet w najtrudniejszych m...