Trzy historie, które tylko z pozoru dotyczą nie mających
nic z sobą wspólnego osób. Bo co może łączyć studenta z niezwykłą
pamięcią, licealistkę której pozostało pół roku życia i kierowcę
taksówki ? Otóż okazuje się, że jednak wiele.
Opowiadania są momentami zaskakujące, czasami wyciskają łzy smutku a
czasami śmiechu. Choć ciężko było mi przebrnąć przez pierwsze strony to z
kolejnymi zaczęłam się co raz bardziej wciągać i trudno było mi
przestać czytać. Czas spędzony z tą książką na pewno nie był czasem
straconym.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Etykiety
„Kiwipedia, czyli Nowa Zelandia przybliżona” Mariusz Łapiński, Magdalena Gumowska
„Kiwipedia, czyli Nowa Zelandia przybliżona” to fascynująca książka podróżnicza, która zabrała mnie w niezwykłą wyprawę na drugi koniec świ...
-
Las, jezioro i spokojny pensjonat, chciałoby się rzec, czegóż chcieć więcej ? Liczni goście tworzą barwne tło dla tajemniczych lis...
-
"Nie wolno zbyt łatwo rezygnować, gdy się w coś mocno wierzy." Książka mimo ciekawej okładki i dość chwytliwego tytułu n...
-
"Kościół to zgnilizna. Jedno wielkie bagno. Siedlisko zła. Nie chcę w tym tkwić. Chcę być tam, gdzie jest Bóg, a w Kościele, niestety,...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz